• Wpisów:1040
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:wczoraj, 15:11
  • Licznik odwiedzin:77 681 / 1644 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
mowia mi ze jestem inna , ze jestem obca i mam swoj swiat .
Bo moze faktycznie tak jest , zyje swoim swiatem bo ten realny mnie juz zniszczyl
 

 
Pod sufitem równo nie miał. Ranił czerpiąc przyjemności , ona ciągle płakała nigdy nie miała ani grama miłości . Była chłodna . Może też znasz to uczucie kiedy za dobre istnieje i za pomoc dostajesz kopa w dupe...
 

 
Ja nie potrzebuje wiele. Chce tylko wiedzieć że to właśnie ja wywołuje uśmiech na Twojej twarzy, że to dla mnie wstajesz każdego ranka, że jestem Twoja ostatnia myślą przed snem i pierwsza następnego ranka. Chce czuć że jestem Ci potrzebna do życia, ale zarówno poczuć bezpieczeństwo jakim tulisz mnie za każdym razem. Chce mieć pewność że zawsze mogę na Ciebie liczyć. Marze żebyś to właśnie Ty pokochał mnie tak mocno jak, ja Ciebie...
 

 
hej, ja przed tobą umieram.
chore serce otwieram.
bez znieczulenia.
 

 
Kto powiedział że dziewczyny nie mogą ? My możemy czego tylko chcemy !!
 

 
Jeden łyk i zasypiasz... budzisz sie przed Bogiem albo przed lekarzem w szpitalu...
 

 
Zadajcie sobie pytanie czy tak wygląda szczęśliwa osoba...? według mnie nie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wszystko jest w porządku...
 

 
Prosze... I nie myśl już o tym Kochanie
 

 
"Chcesz się zabić? Pomyśl sobie. Pewnego dnia przychodzisz ze szkoły do domu. Miałaś ciężki dzień. Jesteś po prostu gotowa żeby się poddać. W taki sposób idziesz do swojego pokoju, zamykasz drzwi, wyjmujesz ten list pożegnalny który napisałaś już dawno. Wyjmujesz swoje żyletki żeby pociąć się już po raz ostatni. Przynosisz swoja butelkę z tabletkami, I bierzesz je wszystkie.. Trzymając w rekach list kładziesz się na łóżku I po raz ostatni raz zamykasz oczy. Parę godzin później , twój młodszy braciszek puka do drzwi żeby zawołać cie na obiad. Nie odpowiadasz, wiec wchodzi do środka.. Wszystko co widzi to, to ze leżysz na łóżku, wiec myśli ze śpisz, więc opowiedział o tym mamie. Mama wchodzi do pokoju i zauważa ze coś jest nie tak, próbuje cie obudzić. Wyrywa z twojej ręki kartkę I czyta. Próbuje cie obudzić. Wykrzykuje twoje imię. Twój przestraszony brat, idzie i mówi o tym tacie… “Mama płacze a Sissy nie chce się obudzić” Ojciec wchodzi do pokoju, patrzy na twoja rozpłakaną mamę, która trzyma w rekach kartkę siedząc obok twojego martwego ciała. Dociera do niego co się stało, wiec krzyczy. Krzyczy I rzuca czym o ścianę, po czym klęka na kolana I płacze. Twoja mama przytula się do niego, I siedzą tam oboje, trzymają się I płaczą.Na następny dzień w szkole, dyrektor powiadamia wszystkich o twoim samobójstwie. Mięło parę sekund, za nim to do nich dotarło. I kiedy już zrozumieli, wszyscy cicho wrócili do swoich klas. Wszyscy się obwiniają.. Nauczyciele myślą, ze byli dla ciebie za ostrzy. Te wspaniale popularne dziewczyny, myślą o tym wszystkich co ci powiedziały. Ten chłopak który ci dokuczał, nienawidzi sam siebie za to ze nigdy ci nie powiedział jaka piękną naprawdę byłaś. Chłopak poza którym nie widziałaś świata, ko to wiedział jak bardzo go kochałaś, nie może sobie z tym poradzić. Osuwa się w dól, I nie może przestać płakać. Twoi przyjaciele? Oni tez płaczą… Zastanawiają się jak mogli nie zauważyć że coś było nie tak…Obwiniają się, ze nie mogli ci pomóc. A twoja najlepsza przyjaciółka?! Jest zszokowana… Ona w to nie wierzy. Wiedziała przez co przechodziłaś, ale nigdy nie myślała że może do tego dojść. I nawet nie płakała… Nic nie czuła. Wstaje, I wychodzi z klasy. I po prostu osuwa się na podłogę. Krzyczy, ale nie płacze.Parę dni później, na twoim pogrzebie. Przyszło całe miasto. Wszyscy wiedzieli o tej dziewczynie z tym pięknym uśmiechem, z tą cudowna osobowością , ta która zawsze była tu dla nich. Wszyscy rozmawiali o wspomnieniach które z tobą mieli, było tego dużo. Twój młodszy braciszek nadal nie wie ze się zabiłaś, jest za mały. Twoi rodzice nie powiedzieli że umarłaś. To dla nich tragedia, dla wszystkich to tragedia. Byłaś jego siostrą, miałaś zawsze być tu, dla niego… Twoja najlepsza przyjaciółka krzyczała przez cała msze, ale gdy już zaczynają spuszczać trumnę z twoim ciałem pod ziemie, traci wiarę… Płacze, I płacze I nie przestaje przez wiele dni.Dwa lata później, cała szkoła rozmawia o dziewczynie która odebrała sobie życie przynajmniej dwa razy w tygodniu… twój nauczyciel zwolnił się z pracy. Te wszystkie ‘popularne dziewczyny’ maja teraz anoreksje, ten chłopak który ci dokuczał tnie się. Chłopak z jasno brązowymi oczami, nie wie już dłużej co to znaczy kochać, I tylko sypia w kółko z dziewczynami. Wszyscy twoi przyjaciele mają depresje. Twoja najlepsza przyjaciółka?! Próbowała się zabić… Nie zrobiła tego co ty, ale nie raz próbowała. A twój brat? Odkrył w końcu prawdę o twojej śmierci. Samo okalecza się, płacze w nocy, robi dokładnie to, co ty robiłaś przed tym jak popełniłaś samobójstwo. Twoi rodzice? Oddalili się od siebie. Twój ojciec stracił prace, I obwinia się o twoja śmierć. Twoja mama popadła w depresje, I przez całe dni leży w łóżku. Ludzie się obchodzą. Nie możesz w to uwierzyć, ale tak JEST! Obchodzą się. Twój wybór nie zmienił tylko twojego losu. To odbiło się na wszystkich. Nie odbieraj sobie życia, masz tak wiele, dla czego warto żyć. Nic nie będzie lepsze, jeśli się poddasz.”
  • awatar CiaoLife: Dziękuję :* bardzo dużo to sie dla mnie liczy...
  • awatar Maumi Chan: Brakuje mi słów... Zgadzam się z tym w 100%. Świetnie piszesz <3 Będę tu częściej zaglądać <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie to czyni cie pięknym...
 

 
Szczęście znajdziemy dopiero w niebie <3
 

 
Wszystko zostawia ślad...
 

 
Zanim zrobisz cokolwiek zapytaj sie sama siebie czy warto cierpieć przez nich... Nie dawaj im satysfakcji z siebie. Twój uśmiech jest dla nich najgorszą karą...